Kilkoro moich znajomych wyplynelo w zeszlym tygodniu i wiekszosc z nich ukonczyla swoje proby pozytywnie. Ja mialam w srode wstepne potwierdzenie od mojego pilota ze prawdopodobnie wyplyniemy w czwartek rano ale w srode wieczorem zostalo to odwolane. Zatem jest juz niedziela i ja ciagle czekam, jednakze jest szansa na start w przyszlym tygodniu. Moze we wtorek a moze w srode...
Poczekamy zobaczymy...
Moja cierpliwosc i nerwy poddane so obecnie probie czasu i nie jest to latwe do zniesienia bez doprowadzenia siebie i innych do szalu. :(
Sunday, 26 September 2010
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment